Porady

Co musisz zjeść na Sycylii? TOP 12 dań kuchni sycylijskiej

Jeżeli chodzi o kuchnię na Sycylii, to będąc tam mogę śmiało stwierdzić, ze każdy znajdzie tutaj coś odpowiedniego dla siebie. Zdecydowanie odczuwalna jest tutaj mieszanka różnych kultur (arabskich, hiszpańskich, francuskich). Kuchnia jest urozmaicona i pełna różnych smaków. Tematem przewodnim są m.in. ryby, owoce morza, bakłażan, pistacje i wszelkiego rodzaju słodkości. Co zjeść będąc na Sycylii? Przyjrzyjmy się potrawom i daniom, które musicie spróbować będąc w tym regionie Włoch! Przedstawione tu potrawy to typowe sycylijskie jedzenie!

Ryby i frutti di mare

Ryby i owoce morza to podstawa kuchni sycylijskiej i sztandarowe dania większości restauracji na Sycylii. Ryby i frutti di mare kupimy na targu rybnym lub zjemy w knajpie (w dowolnej formie). Szanujące się restauracje posiadają przeszklone lady chłodnicze z tymi specjałami, do których możemy podejść i samodzielnie wybrać to, na co mamy ochotę.

Jako, że jestem fanem zarówno ryb jak i frutti di mare, to Sycylia pod kątem kulinarnym jest dla mnie doskonałym miejscem. Poniżej tylko niektóre specjały, które zamówiliśmy w czasie naszego ostatniego, tygodniowego pobytu na Sycylii.

Pasta alla Norma

Jest to danie, które spróbowałem jako pierwsze będąc na Sycylii. Swój pobyt zaczynaliśmy od Katanii, a to danie wywodzi się właśnie stamtąd. Pasta alla norma to klasyczne danie kuchni katańskiej – makaron w połączeniu z bakłażanem smażonym na oliwie z oliwek, pomidorami oraz serem ricotta (najczęściej wędzonym). Zdecydowanie trafił w moje podniebienie. Makaron w tym daniu przybiera różne formy – może to być typowe włoskie spaghetti lub na przykład rigatoni, czyli „rurki”.

Rigatoni alla Norma
Rigatoni alla Norma (fot. viaitalia.pl)

Arancini

To kolejne danie jednoznacznie kojarzące się z Sycylią. Arancini zjeść można jako przekąskę między posiłkami, przystawkę przed daniem głównym lub street food. Jest to kulka lub stożek z ryżu do risotto z nadzieniem i ciągnącym się serem. Całość obtoczona w panierce i i smażona na głębokim tłuszczu. Arancini wypełnione są przeważnie serem, mięsem mielonym, sosem pomidorowym lub pesto pistacjowym. Ale możecie spotkać tak naprawdę setki wariantów od tych na słono, do tych na słodko.

Caponata

Caponata, czyli sycylijskie danie, którego podstawą jest bakłażan, a jako dodatki towarzyszą mu pomidory, seler naciowy, oliwki i kapary. Wszystko to pokropione jest odrobina octu jabłkowego, przez co zyskuje swój charakterystyczny słodko-kwaśny smak. Caponata może być podawana na zimno lub ciepło. Możemy zjeść ją w formie przystawki, jako dodatek do dań, lub po prostu street food.

Przystawka sycylijska
Przystawka sycylijska: ser, arancini i caponata (w salaterce) (fot. viaitalia.pl)

Parmigiana di melanzane

Danie to najprościej można określić jako lasagne z bakłażana. Parmigiana di melanzane to połączenie bakłażana, pomidorów oraz sera (mozarella czy pecorino). Zaczynajac od warzyw są one najpierw podsmażane na oliwie, następnie układane warstwowo z serem i zapiekane. Danie jest bardzo lekkie i zdecydowanie fani bakłażana powinni go spróbować.

Parmigiana di melanzane
Parmigiana di melanzane (fot. viaitalia.pl)

Sfincione – pizza sycylijska

Jednak jak dobrze wiemy, pizza wszędzie smakuje zupełnie inaczej. Jeżeli chodzi o pizzę sycylijska tutaj kolejne zaskoczenie. Najczęściej możemy ją spotkać w kształcie prostokąta z duża ilością składników (najczęściej tych sycylijskich od pomidorów przez ser). Jest ona na grubszym cieście. Na Sycylii sprzedawana jest również w formie kawałków – prostokątnych.

Granita

Przechodzimy do słodkich specjałów Sycylii. Zacznijmy od granity, którą obok lodów dostaniecie w prawie każdej gelaterii. Granita to lekko roztopiony orzeźwiający owocowy sorbet. Połączenie wody, lodu, soków oraz cukru. Idealna pozycja na sycylijskie upały.

Warto tutaj wspomnieć o typowym sycylijskim wakacyjnym śniadaniu: granita e brioche. Granita podawana jest z brioszką, czyli delikatnym, drożdżowym pieczywem. Na Sycylii brioszka przyjmuje kształt kulki, z jeszcze mniejszą kulką na samej górze, posypana cukrem. Kawałki pieczywa odrywamy, maczamy w granicie i jemy. Niebo w gębie!

Brioche con gelato

Jeżeli już o brioszcze mowa, to warto też wspomnieć o lodach w sycylijskim wydaniu. Brioche con gelato to lody serwowane właśnie w tej drożdżowej bułce. Całość wygląda trochę jak kanapka lub hamburger.

Canollo siciliano

Jeżeli udajecie się na wakacje na Sycylię, to założę się, że już pierwszego dnia natraficie gdzieś na charakterystyczne rurki z wypełnieniem. To właśnie Canollo – must have sycylijskich wakacji tzw. klasyk klasyków. Ciasto pieczone na głębokim oleju, wypełnione kremem pistacjowym, czekoladowym lub puszystym serkiem ricotta (w wersji sycylijskiej, czyli Canollo siciliano), posypane prażonymi pistacjami, bądź kandyzowanymi owocami. Jeżeli będziecie na Sycylii, koniecznie go spróbujcie. Canollo siciliano dostaniecie w każdej cukierni i cafeterii.

Cassata siciliana

Kolejny sycylijski przysmak. Kiedyś uznawane było jako ciasto typowe na Święta Wielkanocne, teraz jest jedzone przez cały rok. Cassata jest dosyć słodka (jak dla mnie). Biszkopt – puszysty, nasączony Marsalą (wino sycylijskie, słodkie, produkowane w Trapani) z masą z mascarpone i ricotty, udekorowane dużą ilością pistacji, polewy czekoladowej lub kandyzowanych owoców czy lukru (w zależności od regionu). Warto spróbować, bo to typowy deser na Sycylii!

Cassata siciliana
Cassata siciliana (fot. viaitalia.pl)

Ciastka św. Agaty

I kolejna słodkość typowa dla Sycylii. Ciastka św. Agaty to biszkoptowe ciastka wypełnione puszysta ricottą, czekoladą bądź kandyzowanymi owocami, okryte grubą warstwą lukru z charakterystyczna kandyzowaną wiśnią na czubku ciastka.

Ciastka św. Agaty
Ciastka św. Agaty (fot. viaitalia.pl)

Czekolada z Modici

Modica to sycylijskie miasteczko zaraz obok Ragusy słynące z czekolady. Cioccolato di Modica to niesamowita i niepowtarzalna intensywnie czarna czekolada z widocznymi kryształkami cukru z południowo wschodniej części Sycylii. Tradycja jej wytwarzania przekazywana jest z ojca na syna, gdzie z dokładnymi proporcjami oraz dodatkami lokalni producenci odtwarzają jej smak od wielu lat. Proces rozpoczyna się od zmielenia ziaren na masę kakaową. Cały proces tworzenia przygotowywany jest na zimno, przez co nie mamy do czynienia z łączeniem się składników, a cukier granulowany, który jest dodawany w ostatniej fazie nadaje czekoladzie struktury ziarnistości. Taka przygotowana masa trafia do metalowych foremek, które mają określony kształt i wielkość.

My postawiliśmy na zimną czekoladę, która idealnie sprawdziła się w gorący, czerwcowy poranek. Doskonale komponowała się z typowym, sycylijskim śniadaniem widocznym na zdjęciu: crossaint pistacjowy oraz cremolata morwowo-figowa (cremolata to granita, tylko z większą ilością owoców) z brioszką.

Sycylijskie śniadanie
Sycylijskie śniadanie (fot. viaitalia.pl)

Co roku odwiedzam Włochy, czasami nawet kilka razy. Zdarzyło mi się nawet mieszkać w tym pięknym kraju przez prawie rok. Na blogu regularnie publikuję artykuły dotyczące Italii.

Skomentuj